Polska Złota Jesień w niedzielne popołudnie.
Na szczęście deszcz się trochę uspokoił. Więc wzięliśmy rowery i pojechaliśmy na krakowski Kazimierz , aby zjeść obiad i zrobić trochę zdjęć. Jeśli chcecie zjeść dobrego łososia to polecam Plac Nowy 1. Podają go z pysznym risotto z bobem.
Lubię tą marynarkę za to , że jest ciepła więc mogę ją używać jako płaszcza. Pod spodem szary sweterek , jeansy i chunky mokasyny 😀 a do tego czarna torebka. Outfit , który idealnie pasuje do tego miasta.
No i foulard , żeby się nie przeziębić 😀. W drodze powrotnej miałam go natomiast na głowie niczym babuszka , żeby chronić uszy podczas jazdy na rowerze.
Jesień da się lubić, zima już chyba mniej, ale może lepiej na razie o niej nie myśleć 😁. Cieszmy się więc pięknymi jesiennymi stylizacjami.






Leave a Reply